„KOBIETY, KTÓRE KOCHAJĄ ZA BARDZO” – recenzja

„Kobiety, które kochają za bardzo” to książka napisana przez amerykańską psychoterapeutkę Robin Norwood specjalizującą się w terapii rodzin, pracującą przez wiele lat z żonami alkoholików.

Pomimo, że książka swoją premierę miała w 1985 roku, i po drodze kilka wydań, to wciąż wiele kobiet jej nie czytało lub w ogóle o niej nie słyszało. Przyznam szczerze, że w mojej biblioteczce również  leżała kilka miesięcy czekając na swoją kolej. A kiedy po nią sięgałam  wcale nie robiłam tego z wielkim zaciekawieniem, w sumie nie wiem dlaczego, być  może tytuł wydawał mi się jakiś taki mało konkretny.  Teraz biję się w pierś i przepraszam, że oceniłam książkę po okładce, bo już po przeczytaniu pierwszego rozdziału wiedziałam, że ta pozycja zasługuje na uwagę.

Bez zbędnego zadęcia, psychologicznych teorii i naukowych definicji autorka tłumaczy na czym polega i skąd bierze się kochanie za bardzo. Podaje konkretne przykłady, opisując prawdziwe historie swoich pacjentek, w których niejednokrotnie można przejrzeć się jak w lustrze. Dzięki czemu książka staje się bardziej bliska wszystkim czytelniczkom. Opowiada także dlaczego czujemy, mówimy i robimy coś, co w efekcie ma na Nas destrukcyjny wpływ. Dlaczego lgniemy jak ćmy do ognia, do mężczyzn z problemami, a facetów poukładanych postrzegamy jako ” nudziarzy”. Skąd bierze się chęć bycia opiekunką i wybawicielką oraz przekonanie , że On się dla nas zmieni, jeśli tylko będziemy dość atrakcyjne i czułe.

Autorka niejednokrotnie wylewa nam kubeł zimnej wody na głowę  podsumowując zagmatwane sytuacje życiowe  jednym prostym, konkretnym i jakże trafnym  zdaniem. Np.:

|

Pomagasz mu bo sądzisz, że przekształcisz go w człowieka na miarę swoich potrzeb.

|

Łatwiej czekać aż on się zmieni, niż zmienić samą siebie i swoje życie.

Poświęca też dużo miejsca i uwagi na to, aby opisać jaki wpływ  na dziecko oraz jego dorosłe życie,  ma wychowanie w rodzinie dysfunkcyjnej. Uświadamia jak ogromne znaczenie mają stosunki z rodzicami i jak bardzo mogą ukierunkowywać późniejsze wybory.  Dokładnie nakreśla kolejne etapy kochania za bardzo i leczenia się z niego. Podaje krok po kroku co można zrobić aby się wyzwolić.

Książkę czyta się lekko (chociaż do niektórych rozdziałów warto wrócić), jej treść jest jasna i zrozumiała, a co najważniejsze daje odpowiedzi na pytania, które z pewnością sobie zadajesz.

Polecam, zwłaszcza jeśli nie wiesz co się z Tobą dzieje, dlaczego wpakowałaś sie  w chory układ , jak masz pomóc swojemu partnerowi, czy powinnaś zostać czy odejść i jak w tym wszystkim czuje się Twoje dziecko. Polecam też, jeśli nie uważasz, że masz problemu ale jesteś w związku z alkoholikiem, narkomanem lub hazardzistą. Robin Norwood rozjaśnia w głowie, tłumaczy łopatologicznie i podaje konkretne przykłady. Moim zdaniem naprawdę warto przeczytać „Kobiety, które kochają za bardzo”.