WSPÓŁUZALEŻNIENIE –

CIEMNA STRONA MIŁOŚCI

    Odkąd alkohol przejął władzę nad Waszym związkiem stałaś się rozchwianą emocjonalnie, zrzędliwą i nadzorującą, niczym żandarm babą. Wciąż myślisz czy On się dzisiaj napije czy nie, w jakim stanie wróci, co zrobi, gdzie był lub gdzie jest, dlaczego nie odbiera telefonu, czy mówi prawdę,  co powinnaś zrobić gdy przyjdzie pijany. Twoje życie jest całkowicie skoncentrowane na Nim.  Oto minął czas zauroczenia, buziaczki, całuski, cukiereczki i ciasteczka osłabły (żeby nie powiedzieć przeminęły) a Ty  stoisz przed problemem alkoholizmu partnera i zmiany, która zaszła w Tobie pod jego wpływem.

Stoisz przed problemem alkoholowym partnera i zmiany, która zaszła w Tobie pod jego wpływem.

Tą zmianą, którą być może nie do końca jeszcze dostrzegasz jest WSPÓŁUZALEŻNIENIE. Oczywiście, sam fakt bycia w związku z alkoholikiem nie czyni z Ciebie osoby współuzależnionej, ale na potrzeby tego artykułu przyjęłam, że nią jesteś – jak jest w rzeczywistości, sama ocenisz po przeczytaniu.

Czym jest współuzależnienie?

„Współuzależnienie jest zjawiskiem złożonym i niejednorodnym, jak różni i niejednorodni są ludzie” czytamy w znakomitej książce „Koniec współuzależnienia. Jak przestać kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie” autorstwa M. Beattie , którą z tego miejsca serdecznie Ci polecam. Istnieją trzy różne podejścia do tego zagadnienia.  Współuzależnienie można traktować  jako:

  1. chorobę, która jest konsekwencją zachowania osoby uzależnionej i tego co się z nią dzieje,
  2. zespół cech powstałych w dzieciństwie w wyniku działania mechanizmów obronnych na złe traktowanie,
  3. szkodliwą formę przystosowania się do patologicznego układu, w którym jedna osoba wprowadza destrukcję, a druga musi się do tej destrukcji dostosować.

Jak się pewnie domyślasz, skoro podejść jest kilka, to definicji też . Nie będę ich jednak przytaczała, bo nie o regułki nam przecież chodzi. Zatem upraszczając,  współuzależnienie jest zaburzeniem i formą funkcjonowania w niszczącej relacji z uzależnionym partnerem. 

Moim zdaniem jest to również stan umysłu, bo osoba współuzależniona koncentruje całą swoją uwagę na alkoholiku, troszczy się przede wszystkim o jego potrzeby, chroni go, przejmuje odpowiedzialność za skutki jego picia, obsesyjnie kontroluje i nadzoruje, chce nakłonić go aby postępował według jej wskazówek, próbuje wprowadzić zmiany, które jej zdaniem mają doprowadzić do poprawy sytuacji, jednak to co robi, sytuacje pogarsza.

Osoba współuzależniona

w

Moim zdaniem jest to również stan umysłu

Nie zwraca uwagi na własne odczucia i potrzeby. Jest sfrustrowana, czuje się niedoceniona i wykorzystywana. Położenie w jakim się znalazła jest dla niej zbyt trudne. Wciąż towarzyszy jej poczucie bezsilności, lęku i obniżenia własnej wartości, ma stany depresyjne. Jej życie przestało być zależne od niej, a przez jej partnera zaczęło być zależne od alkoholu. Jest osobą dorosłą, która dobrowolnie weszła w związek i tak samo może się z niego uwolnić – dzieci czy rodzice alkoholika nie mają takiej możliwość – mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi.

Czynniki wpływające na powstanie współuzależnienia

Jak już wcześniej pisałam, sam fakt bycia w związku z osobą uzależnioną, nie świadczy o tym że jesteś wpółuzależniona. Decyduje o tym sposób w jaki reagujesz na jej destrukcyjne zachowanie oraz jaką cenę jesteś gotowa zapłacić za utrzymanie związku. Istnieją trzy grupy czynników które na to wpływają.

Po pierwsze : sytuacja w związku i w rodzinie

To znaczy czy macie dzieci, ile, w jakim wieku, czy są jacyś inni wyjątkowo ważni członkowie rodziny, jaka jest więź emocjonalna, sytuacja materialna i zależności finansowe, warunki mieszkaniowe,  kto jakie wypełnia obowiązki, jaka jest Twoja pozycja zawodowa i towarzyska, czy masz kogoś kto może Ci pomóc i wesprzeć, czy odczuwasz presję środowiska na utrzymanie związku, czy występuje przemoc.

Jak się możesz łatwo domyślić powstaniu współuzależnienia sprzyja silna zależność emocjonalna i materialna a także Twoja słaba pozycja zawodowa. Odizolowanie się od rodziny i przyjaciół, brak wsparcia , zaplecza i poczucia że masz się do kogo zwrócić o pomoc. Zewnętrzny nacisk na trwanie w związku i agresywne zachowanie Twojego partnera tylko to cementują.

Po drugie : Twoje cechy, postawy i doświadczenia które wnosisz do związku.

Ważne jest czy doznałaś jakiś urazów w dzieciństwie, jaki masz obraz rodziny i świata, przekonania na temat ról, obowiązków i stosunków między kobietą a mężczyzną, no i oczywiście jakie masz doświadczenia z poprzednich związków. Jeśli wychowałaś się w rodzinie dysfunkcyjnej, nie masz wzorców funkcjonowania zdrowej rodziny, jesteś niedojrzała emocjonalnie, masz obniżone poczucie własnej wartości, słabe poczucie niezależności i silną potrzebę posiadania partnera i przynależności, to prawdopodobieństwo wystąpienia u Ciebie współuzależnienia jest większe.

Po trzecie są to zmiany psychologiczne , które w Tobie zachodzą w trakcie trwania związku z alkoholikiem.

Wydaje się Ci się, że wszystko możesz i musisz kontrolować, swoje myśli zawężasz do jednego punktu widzenia, trudno Ci się skupić, zaprzeczasz chorobie swojego partnera, masz wizję życia z nim za wszelką cenę. Coraz częściej odczuwasz lęk, który przenosi się na każdą sferę życia, boisz się nowości i zmian, jesteś przywiązana do aktualnej sytuacji i nie wyobrażasz sobie jakiejkolwiek straty. Złość, która się w Tobie gromadzi, najczęściej tłumisz lub wyładowujesz na innych osobach. Masz duże wahania nastroju. Nie czujesz się odrębną jednostką, a swoją samoocenę warunkujesz od wpływu na uczucia partnera. Towarzyszy Ci poczucie winy i krzywdy.

!

Co wpływa na Twoje współuzależnienie

Czy widzisz tu siebie, czy rozumiesz jakim stanem umysłu jest współuzależnienie? Przyznasz, że nie potrzebne są żadne naukowe definicje, żeby dostrzec jak bardzo zmieniamy się pod wpływem choroby alkoholowej naszego partnera.  Bo nie wierze, że istnieje osoba związana z alkoholikiem, która nie odczuwa destrukcyjnych skutków jego picia. O tym czy jesteś współuzależniona decyduje to czy potrafisz zmienić lub opuścić układ w którym aktualnie jesteś czy też się do niego przystosujesz.